W swoim pierwszym meczu na ławce trenerskiej Siarki Tarnobrzeg Włodzimierz Gąsior może się cieszyć z jednego punktu. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że Kotwica Kołobrzeg na wiosnę również spisuje się słabo i okupuje dolne rejony tabeli Siarkowcy z pewnością będą wracać do domu z niedosytem.
Spotkanie rozpoczęło się świetnie dla gospodarzy, którzy już w 5 minucie objęli prowadzenie. Siarka Tarnobrzeg dość szybko jednak wyrównała. W 24 minucie dość szczęśliwie dla gości zawodnik Kotwicy skierował piłkę do własnej bramki.
Po przerwie więcej szans miała Kotwica, ale to Filip Rajevac mógł wreszcie dać Siarce trzy oczka. W samej końcówce pogubił się jednak i nie pokonał bramkarza gospodarzy. Podopieczni trenera Gąsiora kończyli mecz w osłabieniu. Drugą żółta, a w konsekwencji czerwoną kartkę w 88 minucie zobaczył Łukasz Nadolski.
W swoim kolejnym spotkaniu Siarka zmierzy się na własnym stadionie z Puszczą Niepołomice. Mecz zostanie rozegrany w piątek 1 maja o godzinie 17:00 w Tarnobrzegu.
KOTWICA KOŁOBRZEG – SIARKA TARNOBRZEG 1-1 (1-1)
Bramki: Poznański 5′ – Strzelecki (sam) 24′
Żółte kartki: Świechowski – Nadolski, Tunkiewicz
Czerwona kartka: Nadolski
Kotwica: Folc, Kokosiński, Poznański, Strzelecki (Chruściński 61′), Sochań, Bejuk, Korczyński, Rydzak (Biegański 67′), Świechowski (Kugiel 80′), Ropiejko, Bułka
Siarka: Melon, Stępień, Waleńcik, Nadolski, Hodowany, Kukiełka, Chrabąszcz (Głaz 78′), Oziębała, Więcek (Tunkiewicz 63′), Chwastek (Rajevac 65′), Traore